• Marta Pokorska-Jurek

Miasto dzieci- recenzja miniaturek. Czy warto?

Zaktualizowano: 11 kwi


"Najciekawszym atutem pozycji jest jej wydanie. Malutkie, kwadratowe książeczki o boku 7cm to nowość na rynku wydawniczym. Przyciągną uwagę dziecka samym wyglądem i zmieszczą się w każdej torbie, a nawet kieszeni. Mimo ponad 70 stron tekstu, opowiadanie czyta się szybko. Wszystko za sprawą małych stron i prostego języka, dostosowanego do wieku dziecka. Książki szyte, w twardej oprawie, dopracowane są w każdym względzie."

Eliza Idczak, Miasto Dzieci



Bardzo dziękuję!


Czytaj dalej: Miasto DZIECI

20 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie